sobota, 21 czerwca 2014

Mint saran wrap with paisley

Jeeeeny, zabierałam się do tego postu chyba od środy. Zawsze coś mi przeszkadzało, przerywało, wytrącało z równowagi. Na wszystko brakuje mi czasu ostatnio, a niby jakoś wiele nie robię. Nie wiem co się dzieje. Ale w końcu dotarłam na bloggera i pisze ten post :D Dziś będzie miętowo i ponownie paisley'owo :) Wkręcił mi się ten wzór ^^ Mam go nawet na koszulce, w której byłam na imprezie urodzinowej koleżanki, do tego miałam miętowe spodnie - więc paznokcie pasowały idealnie :) No i był też pasujący makijaż, jeśli przeoczyliście na fanpage'u, to możecie go zobaczyć na końcu postu ^^ Zapraszam na zdjęcia :)








Użyłam: baza odżywka Joko Expresowe wzmocnienie, Golden Rose With protein #242, Paese #191, Wibo Extreme Nails #34, płytka QA95 Born Pretty Store (recenzja), top coat Poshe, woreczek foliowy.


Mam sporo niepokazanych zdobień, mam nadzieję, że znajdzie się też czas aby Wam to wszystko przedstawić :)



33 komentarze:

  1. Super! Piękna mięta, a płytkę to będę musiała sobie sprawić chyba :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne i jak zwykle idealne paznokcie! Jestem pod wrażeniem <3

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, przepięknie! brak mi słów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wiem, że moje komentarze są praktycznie takie same pod Twoją notką, no ale jakoś nie potrafię inaczej :) To co robisz na swoich paznokciach jest po prostu cudowne i bardzo estetyczne, że mozna sie tak patrzeć i patrzeć :) Posiadam mięte z Paese i uwielbiam ją za ten wspaniały kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aj <3 śliczności <3 nie przestajesz zachwycać ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne, aczkolwiek jak dla mnie trochę za dużo się dzieje w tym wzorze

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie!!! kocham miętowy kolorek

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny ten lakier Paese <3 fajne zdobienie choć troszkę wydaje się być chaotycznie ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Wzór z płytki jest piękny! Musze go w końcu użyć. Zmobilizowałaś mnie :-)
    Zdobienie jest takie czyste i świeże :-) Super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale to super wygląda! Ja teraz odnalazłam swoją miłość do stemplowania :D
    A kreska na oku ma cudowny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wzór z tej płytki! Całe zdobienie też piękne, bardzo fajne kolory wybrałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. aaaaa jaki ten paese jest piękny <3
    No i do makijażu wzorek (lub odwrotnie) pasuje idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyszło świetnie.. Ten kolorek od Paese piękny, a jeszcze urozmaicony przez technikę saran wrap to już w ogóle bombowe tło pod zdobienie z tego wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pease jest przepiękny!Wzoreczek również super ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne zdobienie i ta miętka z Paese super, też ją mam :)
    krecha! ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdobienie idealnie dopracowane, kolory świetne. Aż miło patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. o rany, ale niesamowity stempel! kojarzy mi się z Alicją w Krainie Czarów :D a miętka z Paese jest super, też ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Od miesiąca próbuję pokazać zdobienie w wykorzystaniem dokładnie tego wzoru xD Ot... To sobie jeszcze poczeka :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zwykle będę chwalić kształt i długość paznokci ♥ a jeśli chodzi o zdobienie, to im dłużej patrzę, tym bardziej nie wiem co to za cuda są na tych stemplach :P

    OdpowiedzUsuń
  20. O kurczaki, ale boskie zdobienie! Kolor miętowy istny ideał, a stempel przepiękny. Pełna precyzja, wszystko dopracowane i staranne, super:).

    OdpowiedzUsuń
  21. mmm pięknie wyszło i ta miętka <3 rozmarzyłam się wzór jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne zdobienie;) mam ostatnio parcie na miętowy kolor;)
    Zrób jedną prostą kreskę, ale dwie... pełen perfekcjonizm!

    OdpowiedzUsuń
  23. Absolute perfect stamping and a gorgeous base color. Very eye catching mani!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow jakie piękne zdobienie, kolory też świetne dobrane :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zbyt wzorzaste jak dla mnie, ale na Twoich pazurkach ładnie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ale cudowne!
    jak to się stało, ze ja jeszcze nie obserwuję Twojego bloga? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze opinie i uwagi mobilizują mnie do dalszej pracy.
Proszę o nie zostawianie linków do blogów w komentarzach, można na nie trafić przez Wasz profil ;) A mój blog to nie miejsce na reklamę.
Proszę także o nie zapraszanie mnie do siebie, staram się zawsze odwiedzić osobę, która do mnie wpadła :) Nie wyznaję zasady "obserwacja za obserwację".