niedziela, 13 września 2015

Kaleidoscope || BPL-028 & Big stamper - Born Pretty Store

Hej Piękne :)
Hi Beauties :)

Pamiętacie wielką pakę od Born Pretty Store, którą Wam pokazywałam na facebooku? Znajdowała się w niej jedna płytką, która gdy tylko zobaczyłam wiedziałam, że to z nią zrobię pierwsze mani. Mowa o BPL-028 :) Wzięłam moją ulubioną czerń, nowe lakiery do stempli oraz nowy stempel  i zaczęłam działać :D Wyszło mi coś, co skojarzyło się mi się od razu z kalejdoskopem ^^ Zapraszam Was na zdjęcia oraz recenzję płytki i stempla :)

Do you remember that big package from Born Pretty Store I showed you on facebookThere was this one plate that I knew it that first mani will be with it as soon as I saw it. It’s BPL-028 :) I took my favorite black nail polish, new stamping polishes and a new stamper and I got to work :D I got something that I associated with a kaleidoscope immediately ^^ Let's take a look at the photos and review stamping plate and stamper :)

niedziela, 6 września 2015

♥ I love blue ♥ Arcy-Dziełka

Hej Misie :)

Nie od dziś wiecie, że szaleję za kolorem niebieskim :) No i dziś znowu będzie niebiesko, ale też trochę wyjątkowo - bo nie tylko same paznokcie są niebieskie :) Jeśli śledzicie mój fanpage to wiecie, że zostałam wybrana do projektu blogerskiego organizowanego przez Arcy-Dziełka. Dziś mani inspirowane moim wymarzonym, gradientowym, niebieskim zestawem bransoletek ♥ Pomysł nie wziął się znikąd, otóż moje druhny na moim ślubie będą właśnie w ten sposób ubrane, od granatu, przez niebieski po błękit :) Piękny, głęboki kobalt będzie moim kolorem przewodnim w tym dniu, ale póki co zachwycam się bransoletkami, które noszę teraz praktycznie codziennie. Premierowo mogłyście je zobaczyć na instagramie :) Zapraszam na zdjęcia:

niedziela, 30 sierpnia 2015

Evrēe Max Repair - regenerujące serum do paznokci

Witajcie Słoneczka :)

Dziś przybywam do Was z zapowiadaną recenzją serum do paznokci od Evrēe. Max Repair stosuję od powrotu z Grecji i ściągnięcia hybryd, czyli ok. półtora miesiąca. Moje paznokcie na początku były w stanie krytycznym, z moich ukochanych kwadratów musiałam zrobić sobie coś na kształt migdałków, ponieważ rogi dosłownie mi się kruszyły :( Bardzo źle czułam się w tym kształcie, nie zrobiłam wtedy ani jednego zdjęcia. Po dwóch tygodniach stosowania odżywki Evrēe mogłam powrócić do kwadratów! Paznokcie zaczęły mi bardzo szybko rosnąć - to był pierwszy efekt jaki zauważyłam przy stosowaniu serum. Nie jestem osobą konsekwentną jeśli chodzi o używanie takich specyfików - podobnie było i z tym, nie używałam go regularnie (shame on me!) :) Zazwyczaj robiłam to przed malowaniem paznokci, po lekkim zmatowieniu płytki blokiem. Zostawiałam serum na paznokciach i skórkach na ok. 20 min, następnie wmasowywałam je w płytkę i skórki. Na początku działo się tak średnio co trzy dni, potem rzadziej. Wieczorami gdy mi się przypomniało nakładałam serum na same skórki wokół paznokcia i wmasowywałam je.

wtorek, 25 sierpnia 2015

Neon elegant

Hej Misiaki :)

Kolory neonowe kojarzą się niezmiennie z latem, ale czy można je wykorzystać do eleganckiego mani? Oczywiście, że tak! W połączeniu z holograficznym srebrem i czarnym stemplem prezentowało się naprawdę elegancko, ale także świeżo i letnio :) Wiele razy podczas malowania zmieniałam koncepcję, na początku czerni nie było w planie. Ale srebrny za słabo krył na różu, zaś róż na srebrze miał inny odcień niż na "gołym" paznokciu. W planie od razu był wzór geometryczny, więc po nieudanych próbach z tasiemką sięgnęłam po niezawodną płytkę B. loves Plates B.01 geometry is perfect, a chevron wybrałam bez namysłu. Ostatecznie jednak efekt bardzo mnie zadowolił, a mani nosiłam tydzień :) Miałam je na pokazie Semilac, jedna pani w kolejce po kawę złapała mnie za palce i z przejęciem spytała "jaki to kolor Semilac?!", heh, a to jednak zwykły lakier, a nie hybryda. No, może nie do końca taki zwykły, bo to Picture Polish Hot Lips, najlepszy neonowy róż w mojej kolekcji :) Zapraszam na zdjęcia:

wtorek, 4 sierpnia 2015

Pastel gradient rainbow :)

Witajcie Robaczki :)

Czy u Was też taka piękna pogoda? Dla mnie to nawet za ciepło, bo aż ponad 30 st w cieniu. Przez grzejące słoneczko miałam ochotę na jakiś pozytywny mani, a długo długo chodził za mną tęczowy gradient. Spojrzałam na moje pastelowe grecki łupy, dorzuciłam dwa inne lakiery i o, pastelowa tęcza gotowa ^^ Dodatkowo mogłam wrócić do mojego ulubionego kształtu paznokci (a wszystko dzięki odżywce Evree, ale o tym poczytacie w innym poście), więc myślę, że znów zacznę regularnie malować paznokcie i blogować - wszystko jest na dobrej drodze :D A tymczasem zapraszam na zdjęcia: