Gdy malowałam paznokcie Bamberką byłam bardzo zaskoczona i zadowolona - jest jednowarstwowcem! Pędzelek idealnie rozprowadza ten wspaniale napigmentowany lakier po płytce. Żeby nie było nudno dodałam zwierzaki z płytki Born Pretty Store. Postawiłam na coś łatwego i śmiesznego, bo nie dysponowałam czasem na nic bardziej wyszukanego. Gdy robiłam zdjęcia było bardzo ponuro, ale lakier nawet przy takiej pogodzie ukazuje swoje oblicze holo :) Zapraszam na zdjęcia:
środa, 13 listopada 2013
sobota, 9 listopada 2013
Triangles again!
Trójkąty u mnie po raz drugi. I choć w tej samej kolorystyce co poprzednio to jednak w całkiem innym wydaniu :) Mani edytowałam (:D) dwa razy. Najpierw na paznokciach poza serdecznym i kciukiem były też ciapki jak na pozostałych dwóch, jednak nie wyglądało to dobrze i zmyłam zastępując je gradientem. Na następny dzień gdy tylko się obudziłam stwierdziłam, że dorobię na nich małe trójkąty, aby ładnie spoić całość. Przez ten zabieg musiałam nałożyć drugi raz moje powoli kończące się, już gęste Poshe i tak powstało trochę "kanapkowe mani", a top ściągnął mi lakier przy końcówkach i musiałam tą część spiłować. Jednak mimo wszystko mani spodobało mi się tak bardzo, że dopiero dziś je zmyję (a mam je od wtorku wieczora) :) Zapraszam na zdjęcia, których jest dosyć sporo, ale wyraziłyście aprobatę na facebooku :)
środa, 6 listopada 2013
Flormar #431 - niebieska magia
Przedstawiam Wam moją nową, niebieską lakierową miłość - magiczny Flormar #431. Głębia, w której przepadłam. Największa ze wszystkich. Jestem oczarowana - zaczarowana :) Nie piszę nic więcej, oglądajcie:
niedziela, 3 listopada 2013
Colour Alike PZN #497 Jeżyce
Jak tylko zobaczyłam zdjęcia lakierów z nowej kolekcji Colour Alike PZN, od razu wiedziałam, że #495 Maltanka, #496 Bamberka i #497 Jeżyce z pigmentem holo wpadną w moje łapki. Przy okazji gratulacje dla dziewczyn, które wymyśliły nazwy :) Na pierwszy ognień poszedł piękny fiolet. Zauroczył mnie! Zapraszam na zdjęcia i recenzję. Na zdjęciach w słońcu wyszła mi dziwna skóra, wybaczcie!
sobota, 2 listopada 2013
Wszyscy mają Firmoo, mam i ja :)
Jakiś czas temu dostałam maila od pani Laury z Firmoo z propozycją przetestowania okularów. Wzrok mam dobry, więc korekcyjne nie były mi potrzebne, ale przeciwsłoneczne mam tylko jedne więc się skusiłam :) Wybrałam urocze, fioletowe okulary ze słodkimi kokardkami z boku, dokładnie ten model: klik :) Do okularów było dołączonych sporo ciekawych gadżetów: etui - plastikowe i miękkie, ściereczka oraz mały śrubokręt i zapasowe śrubki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
