No więc zaczynam swoją przygodę z blogiem tematycznym. Ogólnie to studiuję informatykę i pasjonuję się fotografią, ale bez pomalowanych paznokci z domu nie wychodzę. Miałam tysiąc pomysłów na tego bloga, mam nadzieję, że chociaż część z nich uda mi się zrealizować. Paznokcie maluję i zdobię czysto amatorsko, raz robię coś na szybko, raz potrafię siedzieć godzinami nad jednym wzorem. Chcę się z Wami podzielić moimi pomysłami, opiniami na temat lakierów i przyrządów do zdobienia, ale czasami także innych kosmetyków, których używam.
Nie wiedziałam od czego zacząć, więc pokażę na początek moją pierwszą próbę z tasiemką do zdobienia. Nie miałam za wiele czasu więc postawiłam na niebieskiego frencha. Błąd jaki zrobiłam to fakt, że z pośpiechu na wierzch nałożyłam top wysuszający, utwardzający i nabłyszczający z Eveline, zamiast bezbarwnego lakieru. Skutkiem tego było częściowe odklejenie się tasiemiek po pierwszej nocy.
Użyłam: lakier bazowy Joko "Bomba witaminowa", lakier Avon "Arctic waters", lakier wierzchni Eveline "3w1", czarne tasiemki.
Tempo schnięcia: bardzo szybkie.
Tempo nakładania tasiemek: dłuuuugo ;)
Trwałość: przez mój błąd niewielka.
Mam nadzieję, że spodoba Wam się mój blog i może nawet kogoś zainspiruję :) Do następnego!
