Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lovely. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lovely. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lutego 2015

Sweater ♥

Hej Ślicznotki :D
Hi Pretties :D

Dzisiaj znowu swetrowe zdobienie! Do jego wykonania użyłam cudnego wzoru z płytki BP-30 od Born Pretty Store. Chyba nie muszę Wam przypominać, jak bardzo kocham swetry? ^^ Szczególnie szare swetry :) Z tej miłości obok swetrowego wzoru dałam serduszka, hihi :D Mani nosiłam jeden dzień z normalnym topem, ale zrobiłam zdjęcia i postanowiłam sprawdzić jak będzie wyglądać w macie i… Bingo! W macie jest idealne ♥ Więc zapraszam na zdjęcia :)

Today I have another sweater mani for you! I used the perfect pattern from the BP-30 plate from Born Pretty Store to make it. I don't think I need to remind you how much I love sweaters? ^^ Especially grey sweaters :) I gave hearts next to sweater pattern to show how much I love them, hihi :D I wore that mani for one day with the normal top coat, but I took photos and I decided to check how it would look with the matt top coat and … Bingo! In matt it is so perfect ♥ So take a look at the photos :)

czwartek, 20 listopada 2014

Let's burn everything! ~ Dragon

Cześć Robaczki :)

Będzie groźnie! Ale tylko na paznokciach :) Otóż całkiem niedawno na moich dłoniach zamieszkał smok. I ten smok chciał spalić wszystko dookoła! Ale na szczęście jedyne co zrobił, to przyozdobił moje paznokcie, hihi :D Poniosła mnie wyobraźnia, a wszystko przez bajkową płytkę od Blueberry! Zapraszam Was na zdjęcia smoczego mani :)


niedziela, 11 maja 2014

Gradient spring!

Witajcie robaczki! :)

Na początku chcę podziękować za wszystkie życzenia powodzenia odnośnie obrony :* Od piątku jestem już panią inżynier ^^ Ze spokojem mogę mówić: Trust me, I'm an engineer :D Mam nadzieję, że teraz uda mi się wrócić do regularnego blogowania. Tęskniłam za Wami! ^^

Dużo wiosny u mnie na blogu, ale jestem fanką florystycznych motywów na paznokciach, więc nie ma się co dziwić :) Dzisiaj zapraszam na gradientową wersję wiosny :D Na bieli połączyłam niebieskości z różami, wyszło bardzo pozytywnie. Ten wzór długo czekał na swoją premierę na blogu, sama nie wiem czemu. ;) Mani robione jeszcze w czasie, kiedy paznokcie były w dobrej kondycji i mogły być trochę dłuższe :) Zapraszam na zdjęcia:

sobota, 19 kwietnia 2014

Happy Easter :)

Właśnie mam chwilę między pieczeniem, sprzątaniem i ganianiem i nadaję do Was z Wielkanocnym zdobieniem :) Nie wiem co się stało w tym roku, ja szczerze tych świąt nie lubię. A jednak na moich paznokciach zagościło wielkanocne mani. Zainspirowało mnie świąteczne jajko Milki i ich słodkie zajączki :) Nie piszę za wiele, bo pewnie i Wy nie macie zbytnio czasu aby czytać. Więc na koniec dodam:

Wesołych Świąt :)

czwartek, 27 marca 2014

Roses half moon

Dziś mam przyjemność pokazać Wam mani, które chodziło mi po głowie odkąd dostałam płytkę MoYou London Fairytale 05 (mogliście ją oglądać przy okazji wróżki). Jedyne czego mi brakowało, to kółeczek do half moonów. Nieszczególnie uśmiechało mi się płacić w rossmannie ponad 8 zł za 40 szt., więc postanowiłam znaleźć te kółeczka w papierniczym. Bardzo długo nikt nie rozumiał o co mi chodzi, aż postanowiłam odkryć fachową nazwę tych kółeczek. Zwą się... wzmacniacze do dziurek :D Nazwa co najmniej śmieszna, jednak dzięki temu w końcu je zdobyłam :D 500 sztuk za 10 zł, to się nazywa interes ;D Postawiłam na klasyczne zestawienie kolorów: czarny, czerwony, biały. Z początku dziwnie się czułam w tak eleganckim, klasycznym mani. Ale jednak miało w sobie "to coś", z dnia na dzień nosiłam je z coraz większą dumną, aż na moim dziadowskim środkowym paznokciu u prawej ręki nie pojawił się wielki odprysk (zawsze na nim -.-). Toś się rozpisałam tym razem :D Zapraszam na zdjęcia:

niedziela, 12 stycznia 2014

Catch a dream!

Po brokatach zapragnęłam mieć coś spokojnego i delikatnego na paznokciach. Najpierw miałam w planach jakieś całopaznokciowe stemple. Przeglądając płytki Bundle Monster natrafiłam na łapacz snów, który podobał mi się od samego początku. Wcześniej na fb widziałam ten motyw u Marchewki i to wszystko sprawiło, że też postanowiłam przełożyć go na swoje paznokcie :)

czwartek, 9 stycznia 2014

Matowy błysk ;)

A taki okrysmoron wkradł się w tytuł nie bez przyczyny. Długo myślałam, jaki nadać tytuł temu mani, spojrzałam na użyte lakiery: błyskotki i top matujący - i wyszło samo :) Malując byłam w trakcie pisania pracy dyplomowej, więc nie dysponowałam zbytnio czasem, a byłam też dość wypłukana z pomysłów. Postawiłam na jeden kolor i odrobinę brokaciku. Bazowa Savina sama z siebie ma wykończenie na pograniczu satyny/matu więc na koniec zamiast Kwika użyłam matującego topu od Lovely. I oto efekt:

sobota, 9 listopada 2013

Triangles again!

Trójkąty u mnie po raz drugi. I choć w tej samej kolorystyce co poprzednio to jednak w całkiem innym wydaniu :) Mani edytowałam (:D) dwa razy. Najpierw na paznokciach poza serdecznym i kciukiem były też ciapki jak na pozostałych dwóch, jednak nie wyglądało to dobrze i zmyłam zastępując je gradientem. Na następny dzień gdy tylko się obudziłam stwierdziłam, że dorobię na nich małe trójkąty, aby ładnie spoić całość. Przez ten zabieg musiałam nałożyć drugi raz moje powoli kończące się, już gęste Poshe i tak powstało trochę "kanapkowe mani", a top ściągnął mi lakier przy końcówkach i musiałam tą część spiłować. Jednak mimo wszystko mani spodobało mi się tak bardzo, że dopiero dziś je zmyję (a mam je od wtorku wieczora) :) Zapraszam na zdjęcia, których jest dosyć sporo, ale wyraziłyście aprobatę na facebooku :)

środa, 2 października 2013

Projekt Tęcza - T.7 Fioletowy

Jak ten czas leci! To już ostatni kolor w projekcie, została tylko tęcza. Nawet nie wiem, kiedy minęło te 7 tygodni. Fioletowy sprawił mi trochę kłopotów, mimo iż lubię ten kolor nie miałam zbytnio pomysłu. Po debacie z mamą i przejrzeniu lakierów postawiłam na cieniowanie i naklejki wodne, z którymi się ostatnio polubiłam :) Zapraszam na zdjęcia:

wtorek, 27 sierpnia 2013

Projekt Tęcza - T.2 Pomarańczowy

Tego koloru z całej tęczy bałam się najbardziej. Moje dłonie fatalnie w nim wyglądają, z resztą ubrania w kolorze pomarańczowym również mi nie pasują. Ale jak zobaczyłam to zdobienie na stylowi.pl to stwierdziłam, że spróbuję i zainspiruję się pomysłem Eeeek! Nail Polish. Nie wyszło mi to oczywiście tak pięknie, jak oryginałowi, ale spędziłam nad tym mani sporo czasu i ostatecznie jestem nawet zadowolona z efektu ;) No to teraz zdjęcia:

sobota, 15 czerwca 2013

Morsko-granatowy gradient

Dziś będzie mało pisania, a całkiem sporo zdjęć. W poniedziałek egzamin, więc pilnie się szykuję, jak tylko wrócę z egzaminu to nadrobię zaległości na Waszych blogach. Dziś w ramach chwilowej przerwy byłam na kajakach :)
Sprawa 1. - pojawiłam się na facebooku i ja, będzie mi miło gdy mnie tam odwiedziecie :)

Sprawa 2. Z racji ciągłych zaliczeń i egzaminów musiałam wykonać mani proste, szybkie i w miarę delikatne. I padło na gradient, jak zawsze w takich sytuacjach. Lakiery mają w sobie brokat i cudnie się mienią w słońcu - morski na różowo z odrobiną złota, granat na niebiesko. Starałam się to jakoś na zdjęciach uchwycić. Zapraszam do obejrzenia, zdjęcia w pełnym słońcu:


wtorek, 11 czerwca 2013

Złoty piasek znad Bałtyku - Lovely Baltic Sand #2 + niemiłe doświadczenie z bazą peel-off.

Z całej piaskowej trójki Lovely tylko ten żółciak krzyczał do mnie: kup mnie! A że ja ulegam prośbom lakierów no to kupiłam :) połączyłam go z morskimi falami naszego Bałtyku, a przynajmniej taki miałam zamysł, metodą saran wrap. Jak wyszło oceńcie same :) Bazą peel-off narobiłam sobie biedy... O tym w dalszej części posta. Pora na zdjęcia - w moim chorym umyśle pojawił się dziki pomysł zrobienia zdjęć dosłownie nad Bałtykiem - ale nie, nie pojechałam nad morze... Odpaliłam zdjęcia z Kołobrzegu, wybrałam jedno i na jego tle zrobiłam fotki :D