Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jonesy by Adler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jonesy by Adler. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 grudnia 2016

Feather Fever with B. Loves Plates & Arcy-Dziełka

Witajcie po kolejnej przerwie :)

Jak wspominałam na Facebooku ostatnio brak mi wolnego czasu. Ten, który zostaje mi jako "wolny" spędzam na wsi i pomagam przy małych cielaczkach - moich i mojego męża cielaczkach :) Powiększa nam się stadko, rodzą się maleństwa jak szalone, a my jesteśmy wykończeni, ale szczęśliwi :)
Dziś mam dla Was zdobienie, które nosiłam już jakiś czas temu, ale bardzo miło je wspominam ^^ Lubię inspirować się bransoletkami i tym razem pastelowa trójka od Arcy-Dziełka spasowała mi się z płytką B. Loves Plates B.08 feather fever. To chyba jedne z najczęściej noszonych przeze mnie bransoletek, ponieważ pasują praktycznie do wszystkiego, są bardzo subtelne i urocze :)

wtorek, 4 sierpnia 2015

Pastel gradient rainbow :)

Witajcie Robaczki :)

Czy u Was też taka piękna pogoda? Dla mnie to nawet za ciepło, bo aż ponad 30 st w cieniu. Przez grzejące słoneczko miałam ochotę na jakiś pozytywny mani, a długo długo chodził za mną tęczowy gradient. Spojrzałam na moje pastelowe grecki łupy, dorzuciłam dwa inne lakiery i o, pastelowa tęcza gotowa ^^ Dodatkowo mogłam wrócić do mojego ulubionego kształtu paznokci (a wszystko dzięki odżywce Evree, ale o tym poczytacie w innym poście), więc myślę, że znów zacznę regularnie malować paznokcie i blogować - wszystko jest na dobrej drodze :D A tymczasem zapraszam na zdjęcia:

niedziela, 29 marca 2015

Mint blanket

Witajcie Kwiatuszki ^^

Dziś mam dla Was zdobienie z naklejkami wodnymi od Blueberry i moim idealnym miętowym lakierem, który dostałam od taty :) Na początku miałam koncepcję aby naklejki połączyć z czarnym lakierem, ale w końcu mamy wiosnę więc postawiłam na weselszy kolor :D Ta mięta idealnie wpasowała się w mój wiosenny miętowy szal - dosłownie ten sam odcień! Zdobienie przyciągało uwagę, a zwłaszcza naklejki :D Poszukiwałam stroju kąpielowego, ponieważ w czwartek wyjeżdżam wypocząć w Egipcie (w związku z tym za tydzień nie będzie postu ;) ) i dosłownie w każdym sklepie ekspedientki chwaliły moje paznokcie ^^ Swoją drogą znaleźć strój kąpielowy o tej porze roku to niezła bieganina, praktycznie nigdzie jeszcze nie ma. A jak wchodzę do obuwniczych i pytam o sandały, to po spojrzeniach pań czuję się nienormalna :D No ale... :) Zapraszam na zdjęcia i przypominam, że gdy robicie zakupy u Blueberry to w wiadomości do sprzedającego powołajcie się na mój blog - dostaniecie miły gratis :)