Dziś mam dla Was kolejne zdobienie inspirowane - tym razem bransoletką z kamienia, oczywiście od Arcy-Dziełka :) To uroczy malinowy marmurek z napisem Love - od razu do głowy przyszedł mi saran wrap z miłosnymi stemplami ^^ Bransoletką jestem oczarowana - zazwyczaj wolę szklane koraliki, ale ta jest naprawdę prześliczna :) Do marmurka na paznokciach wykorzystałam najpiękniejszą malinę w mojej kolekcji od Hean - idealnie się sprawdza w miłosnych zdobieniach :D Robiąc zdjęcia ucieleśniłam zwrot "miłość na dłoni" - ciekawe? To oglądajcie zdjęcia, duuużo zdjęć ^^
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bundle Monster. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bundle Monster. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 września 2015
wtorek, 6 maja 2014
Let's take a walk through Paris...
Witajcie Słoneczka!
Dziś skończyłam opracowywać ostatni, 16-sty dział pytań na obronę. Wielki dzień już w piątek. Czuję się strasznie, nie mogę w nocy spać, stresuję się i wiecznie boli mnie brzuch :( Wszyscy mówią, że obrona nie jest warta takiego stresu, ale moja wewnętrzna panikara nie pozwala mi się uspokoić. Ale! Miałam napisać post aby się odstresować i na chwile przenieść swoje myśli, więc już nie biadolę :)
Dziś chciałabym Was zabrać na krótki spacer po Paryżu. Miasto, którego symbolem są wieża Eiffela, modne kobiety i romantyczność. Wszystko to starałam się zawrzeć na paznokciach. Nigdy nie byłam w Paryżu, mam nadzieję, że kiedyś będę mogła się po nim przespacerować... ;)
środa, 23 kwietnia 2014
Twin chevron nails
Kiedy ostatnio zniknęłam na tydzień z blogosfery, przyjechała do mnie z drugiego końca Polski moja najlepsza przyjaciółka, siostra cioteczna Natalia :) Od razu wpadłam na pomysł, żeby zrobić nam takie same paznokcie! Po głowie od dawna chodziła mi jodełka, a zestawienie granatu i purpury (różu, fioletu? ciężka ta Savinka jest do określenia :D) bardzo lubię. Naoglądałam się tego typu mixów (gradient, brokat, jodełka) u wspaniałej Nailsaurus, że postanowiłam też zrobić coś takiego :) Zapraszam na zdjęcia :)
piątek, 7 lutego 2014
CSI: Sofia
Dziś odcinek kryminalnych zagadek, ale nie Miami, i też nie Nowego Jorku, oraz nie Las Vegas. Dziś jesteśmy w Sofii, stolicy Bułgarii, gdzie pewnej nocy popełniono straszne morderstwo! Ale nie bójcie się, sprawca zostawił odcisk palca, porucznik dowodzący sprawą szybko złapie tego okrutnego mordercę!
Hihi :D Zbrodnicze paznokcie powstały pod wpływem impulsu, rozmawiałam sobie z B for Beautiful Nails i nie mogłam się zdecydować, co stemplować. Posłałam jej zdjęcie sześciu płytek, wybrała odcisk palca i dorobiłyśmy do niego historię :D Zapraszam na zdjęcia:
sobota, 1 lutego 2014
Zimowy sweterek :)
Hej, cześć i czołem!
Tak tak, to ja, nie zdaje Wam się :) Na początek mam kilka ogłoszeń:
1. Chciałabym z głębi mojego serduszka gorąco Wam podziękować, że jesteście tu i na facebooku! Ja się niemalże nie udzielam na Waszych blogach, a Wy tak licznie mnie odwiedzacie i komentujecie! I jeszcze komplementujecie! Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile siły mi to dodało podczas pisania pracy :*
2. Co do pracy dyplomowej - jest już niemal skończona! Zostały drobne poprawki i ostateczna akceptacja przez promotora! Co to oznacza? Od jutra albo poniedziałku wracam już na dobre :)
3. Mamy 1. luty, styczeń za nami. Przetrwałam miesiąc bez lakierowych zakupów! Nawet w naturze na wyprzedaży nie dotknęłam żadnego kolorowego lakieru, a jedynie skusiłam się na bazę peel off, bo była za 3 zł :D I z tego miejsca chcę podziękować K.O.T.u za wspólną wstrzemięźliwość :*
To teraz przejdźmy do mani :) Obiecałam B., że gdy uporam się z częścią teoretyczną swojej pracy zmaluję coś na jej ❄❄❄ Projekt: Wywołaj Zimę z B for Beautiful Nails ❄❄❄. I choć jest skromnie, to jej się podobało ♥ Zima trwa, a ja jestem w siódmym niebie ^^ Mani zmalowałam w sobotę, a nosiłam je aż do czwartku wieczora - trzymało się nieźle, dobrze się w nim czułam, ale później mimo ubytków nie miałam czasu go zmienić, bo gnałam jak szalona z rozdziałami praktycznymi :D Dobra, koniec gadania, zapraszam na fotki :)
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Lesson: Geometry (with studs :D)
100 post!
Post number 100!
Dziś przed nami lekcja geometrii z ćwiekami :D Jakoś tak mi przyszło do głowy patrząc na nie :) Bazą jest holo z Gosha, ale niestety nie było pogody i nie ujawnił się jego piękny efekt :( A specjalnie do zdjęć nie nakładałam topu aby nie gasić holo... Przyznaję się: nie pokremowałam rąk przed zdjęciami i mam suchą skórę, stemple nie wyszły mi dobrze i domalowałam kawałek pędzelkiem co też mi nie wyszło, i w sumie nie miałam też czasu porządnie zająć się zdjęciami. Wybaczcie :( Mam nadzieję, że mimo wszystko efekt końcowy Wam się spodoba, bo w końcu główną rolę grają tu genialne ćwieki z Born Pretty Store :)
Today, small geometry lesson with studs :D Somehow occurred to me when I looking at them :) The base is Gosh's holo, but unfortunately when I did pictures was cloudy and didn't reveal beautiful holo effect :( Purposely to images, I didn't apply the top coat so as not to extinguish holo... I confess: I didn't use hand cream before shooting and I have dry skin, stamps not bounced well and I brush painted a piece, which also didn't work out, and I didn't have time to do nice pictures. Forgive me :( I hope that nevertheless you'll like it, because finally, a major role play lovely studs from Born Pretty Store :)
środa, 15 stycznia 2014
Computer geek!
Jak wiecie, a jak nie to właśnie się dowiecie - jestem studentką informatyki :D W sumie zaraz kończę te studia i dni normalnego chodzenia na uczelnię zostało mi zaledwie 5, wliczając dzisiaj :( Czemu smutna minka? Bo naprawdę lubię moje studia i ludzi z kierunku :) Dzisiejsze mani jest informatyczne i przypadło do gustu chłopakom :D Żeby nie było wątpliwości - to system zero-jedynkowy i chip ^^ Miałam małe przeboje z tą płytką, ostatecznie całość nie wyszła idealnie, ale i tak wspaniale się czuję z tymi paznokciami :)
niedziela, 12 stycznia 2014
Catch a dream!
Po brokatach zapragnęłam mieć coś spokojnego i delikatnego na paznokciach. Najpierw miałam w planach jakieś całopaznokciowe stemple. Przeglądając płytki Bundle Monster natrafiłam na łapacz snów, który podobał mi się od samego początku. Wcześniej na fb widziałam ten motyw u Marchewki i to wszystko sprawiło, że też postanowiłam przełożyć go na swoje paznokcie :)
czwartek, 2 stycznia 2014
Niebieski krok w Nowy Rok :)
Tytuł przyszedł mi jakoś spontanicznie, nie śmiejcie się :D Koncepcję na sylwestrowe mani miałam zupełnie inną, ale kiedy dzień przed sylwestrem odebrałam z poczty płytki Bundle Monster od razu wiedziałam, że muszę ich użyć :D poleciałam w lekko kwiatowy motyw, pasowało mi do spodni :D
Cały czas doba ma za mało godzin, a ja mam zbyt wiele do zrobienia. W związku z tym znowu narobiły mi się zaległości u Was, ale mam nadzieję, że w weekend uda mi się nadrobić choć część. A teraz zapraszam na zdjęcia:
Subskrybuj:
Posty (Atom)


