Witajcie Misiaki :)
Dwa lata… Minęły już dwa lata odkąd napisałam tutaj swój pierwszy post! Kiedy wczoraj pokazywałam mamie mani, które przygotowałam na tą okazję, spytała ‘To już dwa lata?!’. Tak, już dwa lata latam za domownikami chwaląc się każdym mani, smrodząc w mieszkaniu godzinami i układając na parapecie „studio fotograficzne” :) I chociaż ostatnio bywam tu rzadziej niż kiedyś, nadal czuję się bardzo związana z tym ‘miejscem’. W moim życiu zaszło ostatnio trochę zmian – przeprowadziłam się. Bardzo to przeżywałam, bo jestem z tych osób, które przywiązują się do miejsca. Przy okazji zaniedbałam trochę paznokcie, a dokładniej nail art, ponieważ długo długo nosiłam samą odżywkę, a podczas składania mebli kilka paznokci mi się ułamało… Myślałam, że nie będę miała na czym zrobić urodzinowego mani i już nawet zaczęłam myśleć nad planem awaryjnym, ale po maksymalnym skróceniu udało się coś osiągnąć :) Mani jest oczywiście niebieskie – nie byłabym sobą, gdyby na taką okazję był inny kolor :D Są kropki (nawiązując do szablonu), jest motyw florystyczny, no i dwójeczka, w końcu to już dwa lata! :)