Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 marca 2014

Tulips


Tuli pan panią, a pani pana :)

Dziś zapraszam Was na tulipanowe, wiosenne mani, które stworzyłam z myślą o wiosennym konkursie Nailpolis. Jeśli Wam się spodoba, to gorąco proszę o Wasze głosiki, wystarczy kliknąć 'vote for this design' o tutaj :) Można oddać jeden głos dziennie ;)

Mani poświeciłam dużo czasu. Najpierw dwie wartswy białej bazy. Na to gąbeczką nałożyłam cztery różne lakiery: pastelowy żółty, brzoskwinkowy, różowy i błękitny. W międzyczasie przygotowałam na foli naklejki, kolejno: lakier bezbarwny, stemple, kolorowanie, lakier bazbarwny. Przykleiłam i pokryłam topem :) Czaso- i pracochłonne, ale wydaje mi się, że efekt był tego wart :) Na początku nie byłam do niego przekonana, ale na następny dzień stwierdziłam, że jednak jest ładnie ^^ Zapraszam na fotki :)

niedziela, 11 sierpnia 2013

Niebieskie maziajki lekkie jak motylki

Nie mam pojęcia jak nazywa się ta metoda, jeśli któraś z Was wie, to będę wdzięczna za nazwę :) Od jakiegoś czasu czaiłam się na zdobienie z tym szerokim pędzelkiem no i w końcu je zrobiłam. Zastanawiałam się czym przyozdobić kciuk i serdeczny i na myśl przyszły mi motylki :) Zapraszam na fotki:

czwartek, 1 sierpnia 2013

Pękająca reaktywacja?

Na początek chciałabym wszystkim podziękować za komentarze pod poprzednim mani! To takie motywujące i wspaniałe uczucie, kiedy wiem, że podoba Wam się to co robię :)
Co do zdobienia... Miałam w głowie mani z pękającym lakierem, które robiłam kiedyś koleżance. Wtedy bardzo mi się podobało, z tym że ona ma małe i drobne paznokcie, a ja mam stosunkową dużą i długą płytkę. No i na moich paznokciach już mi się tak nie podoba :( Zrobiłam nawet bardzo mało zdjęć.

sobota, 11 maja 2013

Galaxy nails!

Długo czaiłam się na ten wzór i w końcu się odważyłam. Kocham patrzeć na niebo nocą, więc czemu nie przełożyć go na paznokcie? :) Oto moje galaktyczne paznokcie:


czwartek, 2 maja 2013

Violet & lemon sugar

Miałam napisać w piątek, ale za dużo zostawiłam sobie na jeden dzień. Musiałam się spakować, umyć włosy, pomalować paznokcie i upiec muffinki, przy okazji też kupić jakieś wygodne buty na podróż i zwiedzanie. Buty jak zawsze mnie obtarły, pakować się i malować paznokcie skończyłam jakoś koło północy, a 5.56 miałam pociąg, więc nic już nie pisałam. Wróciłam wczoraj w nocy, a w dzień już wymalowałam nowy wzór, a raczej występlowałam - cały czas się uczę odbijać duże wzory więc idealnie nie wyszło ;) Przy okazji użyłam nowej bazy, też z Joko. Przedstawiam więc mój violet & lemon sugar (i udajemy że wszystkie wyszły tak jak kciuk i palec wskazujący!) :D


sobota, 23 marca 2013

Arktyczna woda

Dziś przedstawię Wam lakier, który był już tu raz pokazany przy pierwszym poście. Dzisiaj opiszę go dokładniej: Avon nailwear pro+ "Arctic waters". Kolor jest cudowny, faktycznie ma coś w sobie z głębi arktycznego oceanu. Jest mocno napigmentowany i gęsty. Pędzelek jak dla mnie za sztywny. Podczas malowania bardzo trzeba uważać, żeby nie narobić smug, pędzelek to utrudnia - generalnie nakładanie tego lakieru nie należy do najprostszych i najwygodniejszych. Jednak jego kolor i trwałość są wielkim plusem. Lubię lakiery z Avonu, bo na mojej płytce trzymają się naprawdę rewelacyjnie. 
Przy okazji wypróbowałam mój nowy sprzęt: stempelek Konad i blaszkę m73. Wcześniej używałam tego z essence, ale już po pierwszych próbach widzę, że jednak ten konadowski lepiej się sprawuje. Użyłam do tego mało napigmentowanego lakieru, ale to jedyny biały jaki mam aktualnie. O stempelkach dokładniej innym razem.