Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MoYou London. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MoYou London. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 grudnia 2014

Christmas mani

Witajcie Misiaczki :)

Dziś mam dla Was moje świąteczne zdobienie, które nadal gości na moich paznokciach :) Post będzie na szybko, ponieważ niedługo uciekam na "trzeci dzień świąt", ustanowiony w mojej rodzinie :D Natomiast jutro moje mani zginie zapewne śmiercią tragiczną, bo wybieram się na łyżwy i basen :D Zdjęć jest malutko, bo złapałam chwilkę czasu na obfocenie dopiero pierwszego dnia świąt przed wyjściem do cioci :( Mam nadzieję, że się nimi zadowolicie ^^

piątek, 30 maja 2014

Olaa pojechała do B.!

Witajcie robaczki! :)

Dziś kolejny post w formie zdjęciowej relacji, tym razem z mojego pobytu u B. :) Ale zaczniemy może od zdjęć paznokci ^^ Przed spotkaniem Beauty Lunch, w nocy ok. godziny 24, Ania przystąpiła do stemplowania i kolorowania moich paznokci. Wyszło tak, że moje paznokcie były skończone ok. 2, a Ani ok. 4 nad ranem - taka sytuacja :D Pierwszy raz miałam na paznokciach takie cudo, sama mam problem z kolorowaniem stempli, a tym razem to mój stemplowy mistrz wykolorował stemple na moich własnych paznokciach! ♥ Wzór idealnie pasował do koszulki, którą miałam na sobie na spotkaniu blogerskim ^^ looknijcie w poprzedni post z relacją, jeśli nie pamiętacie jak byłam ubrana :D Dodatkowo Ania doprowadziła moje skórki do porządku, zmuszając mnie jednocześnie do kupienia cążek. W końcu, bo wybierałam się po nie dobre 3 miesiące :)


niedziela, 11 maja 2014

Gradient spring!

Witajcie robaczki! :)

Na początku chcę podziękować za wszystkie życzenia powodzenia odnośnie obrony :* Od piątku jestem już panią inżynier ^^ Ze spokojem mogę mówić: Trust me, I'm an engineer :D Mam nadzieję, że teraz uda mi się wrócić do regularnego blogowania. Tęskniłam za Wami! ^^

Dużo wiosny u mnie na blogu, ale jestem fanką florystycznych motywów na paznokciach, więc nie ma się co dziwić :) Dzisiaj zapraszam na gradientową wersję wiosny :D Na bieli połączyłam niebieskości z różami, wyszło bardzo pozytywnie. Ten wzór długo czekał na swoją premierę na blogu, sama nie wiem czemu. ;) Mani robione jeszcze w czasie, kiedy paznokcie były w dobrej kondycji i mogły być trochę dłuższe :) Zapraszam na zdjęcia:

czwartek, 27 marca 2014

Roses half moon

Dziś mam przyjemność pokazać Wam mani, które chodziło mi po głowie odkąd dostałam płytkę MoYou London Fairytale 05 (mogliście ją oglądać przy okazji wróżki). Jedyne czego mi brakowało, to kółeczek do half moonów. Nieszczególnie uśmiechało mi się płacić w rossmannie ponad 8 zł za 40 szt., więc postanowiłam znaleźć te kółeczka w papierniczym. Bardzo długo nikt nie rozumiał o co mi chodzi, aż postanowiłam odkryć fachową nazwę tych kółeczek. Zwą się... wzmacniacze do dziurek :D Nazwa co najmniej śmieszna, jednak dzięki temu w końcu je zdobyłam :D 500 sztuk za 10 zł, to się nazywa interes ;D Postawiłam na klasyczne zestawienie kolorów: czarny, czerwony, biały. Z początku dziwnie się czułam w tak eleganckim, klasycznym mani. Ale jednak miało w sobie "to coś", z dnia na dzień nosiłam je z coraz większą dumną, aż na moim dziadowskim środkowym paznokciu u prawej ręki nie pojawił się wielki odprysk (zawsze na nim -.-). Toś się rozpisałam tym razem :D Zapraszam na zdjęcia:

poniedziałek, 24 marca 2014

Sakura

Sakura, to z japońskiego kwiat wiśni :) Kiedy widzę kwitnące drzewa wiśni jestem w raju, to chyba mój ulubiony typ drzewa kwiatowego - chociaż za wiśniami wcale nie przepadam :) Mani, które dzisiaj zobaczycie, posłałam na konkurs Miyo, o którym możecie poczytać tutaj. Very very pink, czy świetny róż od Miyo, o którym pisałam przy okazji walentynkowego postu, tym razem w wydaniu wiosennym - uważam, ze jego kolor świetnie się tu sprawdził :) Zapraszam na zdjęcia:

czwartek, 20 marca 2014

Tulips


Tuli pan panią, a pani pana :)

Dziś zapraszam Was na tulipanowe, wiosenne mani, które stworzyłam z myślą o wiosennym konkursie Nailpolis. Jeśli Wam się spodoba, to gorąco proszę o Wasze głosiki, wystarczy kliknąć 'vote for this design' o tutaj :) Można oddać jeden głos dziennie ;)

Mani poświeciłam dużo czasu. Najpierw dwie wartswy białej bazy. Na to gąbeczką nałożyłam cztery różne lakiery: pastelowy żółty, brzoskwinkowy, różowy i błękitny. W międzyczasie przygotowałam na foli naklejki, kolejno: lakier bezbarwny, stemple, kolorowanie, lakier bazbarwny. Przykleiłam i pokryłam topem :) Czaso- i pracochłonne, ale wydaje mi się, że efekt był tego wart :) Na początku nie byłam do niego przekonana, ale na następny dzień stwierdziłam, że jednak jest ładnie ^^ Zapraszam na fotki :)

wtorek, 11 marca 2014

Hello spring!

Kocham zimę, ale chyba opuściła nas na dobre. Pora przywitać wiosnę. Idealna na wiosenne powitalne mani jest płytka MoYou London, z kolekcji Pro o numerze 12 :) Wzięłam ją dokładnie z myślą o wiosennych paznokciach. Pozytywne zielenie i piękne roślinne motywy – tak witam wiosnę w tym roku!

I love winter, but probably left us for good. Time to greet the spring. An ideal spring welcoming mani is MoYou London Pro Collection 12 plate :) I chose it exactly with a view to the spring nails. Positive greens and beautiful floral designs - that's how I welcome the spring of this year!

środa, 5 marca 2014

Fairy

Gdy tylko zobaczyłam płytkę MoYou London Fairytale 05 zakochałam się! Przedstawia scenę z Kopciuszka :) Gdy trafiła w moje łapki już wiedziałam, że chcę zrobić jakieś magiczne mani. No i padło na wróżkę! Mani jest dość złożone. Bazą jest gradient fioletu i granatu, oba z drobinkami, a na to jeszcze fioletowo-granatowy brokat. Następnie oczywiście stemple :) Zapraszam na fotki!

When I saw Image Plate MoYou London Fairytale 05 I fell in love! It shows a scene from Cinderella :) The minute it fell into my hands I knew I want to do some magic mani. So I picked a fairy! Mani is a little complex. The base is a gradient violet and navy blue, both with flecks, and there is also violet-navy blue glitter on top. And then stamps of course :) Take a look at the photos!

piątek, 20 grudnia 2013

Sweet muffin

Trochę mnie nie było, ale najpierw miałam sporo do załatwienia na uczelni, a potem biegałam za prezentami pod choinkę. W międzyczasie się rozchorowałam i piszę do Was zasmarkana >.< Zastanawiałam się czy w ogóle pokazywać to mani, na żywo wygląda pięknie (choć dziś idzie do zmycia), ale gdy robiłam zdjęcia pogoda była tak fatalna, że zdjęcia wyszły kiepsko :/ Mam nadzieję, że mimo to dostrzeżecie urok połączenia tych dwóch uroczych kolorów ze słodkim stempelkiem. Mani robione bardzo na szybko, w przerwie nauki na wtorkowy egzamin.

wtorek, 10 grudnia 2013

Love is in the air + MoYou London Stamping Plates Review

Dziś ostatni, podsumowujący post o płytkach MoYou London. Przygotowałam dla Was zdobienie, w którym połączyłam wzór z płytki Princess Colleciton 11 XL (który chciała zobaczyć Madeleine :*) oraz kilka z Kitty Collection 11. Zapraszam najpierw na zdjęcia, a potem na przegląd "techniczny" płytek i stempla :)

Today the last, summarizing post about plates MoYou London. I prepared for you mani with a combination design of the plate Princess Colleciton 11 XL (which Madeleine wanted to see :*) and designs of Kitty Collection 11. First, I invite you to see the photos, and then to "technical" review of plates and Stamp :)

sobota, 7 grudnia 2013

Light like a bird

Dziś drugi i przedostatni post z zapowiadanej serii z płytkami MoYou London. Mani, które wykonałam z pomocą płytki Kitty Collection 11. Znajdziemy na niej ponad 30 wzorów z przeważającym motywem ptasich klatek. Chciałam aby mani było delikatne, nie wiem czy nie wyszło zbyt delikatnie. W każdym bądź razie korepetytorka mojego brata powiedziała, że mam na paznokciach małe dzieła sztuki! Ale było mi miło :) I w myśl Paula Valéry „Trzeba być lekkim jak ptak, a nie jak piórko.” zapraszam na zdjęcia:

Today the second and penultimate post in the series of plates MoYou London. Mani, which I did with the plate Kitty Collection 11. On a plate is more than 30 designs with the the predominant theme of bird cages. I wanted to do delicate mani, but it came out probably too delicately. In any case, my brother's tutor said that my nails are small works of art! It was very nice :) I invite you to see the photos with the Paul Valéry idea  “One should be light like a bird, and not like a feather.”:


środa, 4 grudnia 2013

Love letter with MoYou London

Dziś rozpoczynam małą serię postów z udziałem płytek MoYou London. Przesyłka od MoYou była najbardziej wyczekiwaną przesyłką w historii mojego blogowania. Dziś pokażę Wam mani z użyciem płytki Princess Collection 11 XL Addition. Na płytce znajduje się 12 przeuroczych wzorów w rozmiarze XL, mają wymiar 1,5 cm x 2,1 cm. Stemplowało mi się idealnie, ponieważ nie musiałam się bać, że wzór będzie za mały na moją dużą płytkę paznokcia :) Zapraszam Was na "List miłosny" na paznokciach:

Today I start a small series of posts about stamping plates MoYou London. Shipment from MoYou was the most awaited shipment in the history of my blogging. Today I'll show you mani with a plate Princess Collection 11 XL Addition. On the plate are 12 charming designs in size XL, a dimension: 1.5 cm x 2.1 cm. Stamping was perfect, because I wasn't afraid that the design will be too small for my big nail :) I invite you to "Love letter" on the nails: