wtorek, 27 maja 2014

Beauty Lunch 25.05.2014 Katowice - relacja

Hej Misiaki!
Uprzedzam, że ten post to tasiemiec z masą zdjęć :D

Mój wyjazd na Śląsk był bardzo spontanicznym pomysłem. To Ania miała przybyć do mnie, a wyszło odwrotnie :) Postanowiłam zrobić sobie prezent z okazji obrony i wybrać się na drugi koniec Polski ^^ Miałam tam okazję uczestniczyć we wspaniałym spotkaniu blogerek w Katowicach o uroczej nazwie Beauty Lunch. Ugościł nas Bob Klub Cafe, dzięki głównemu sponsorowi foodpanda.pl zjadłyśmy pyszną pizzę, wypiłyśmy litry soków, kaw i innych :D Nie zabrakło też niesamowitego tortu, który przygotowała dla nas cukiernia Big Baba Cupcakes :) Pogaduchom i śmiechom nie było końca! Towarzystwo było dosłownie idealne, same świetne dziewczyny o super usposobieniach i pięknych uśmiechach :) Czuję się wyśmienicie, że mogłam spędzić czas w tak doborowym towarzystwie :) Teraz, gdy piszę tą relację ciągle się uśmiecham, przypominając sobie poszczególne wydarzenia i rozmowy z niedzieli :) Spotkanie zorganizował przeuroczy duet: Ania i Asia - siostry ksero :D Dlaczego zostały tak okrzyknięte, zobaczycie na zdjęciach :) Dziewczęta zadbały o nas w nieoceniony sposób, organizacja stała na najwyższym poziomie, wprowadziły w spotkanie wiele świeżości i wyśmienitych pomysłów :)


Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji marki bio kosmetyków Couleur Caramel przez panią Magdę Wróbel. Moje gadulstwo wpędziło mnie przypadkiem pod pędzle Eweliny i tak oto na mnie zostały przetestowane i zaprezentowane kosmetyki tej firmy :) Muszę z ręką na sercu przyznać, że jestem osobą, która maluje się bardzo rzadko i źle czuje się w pełnym makijażu, a tusz do rzęs sprawia, że czuję się dosłownie ciężko. Tym razem było zupełnie inaczej. Kosmetyki na twarzy były bardzo lekkie, miały przyjemny zapach i nie miałam uczucia "maski". Na początku odrobinę przeszkadzał mi tusz, ale po 10 min odczucie zniknęło. W makijażu spędziłam resztę dnia, kompletnie nie czując, że go mam. Zebrałam tak dużo komplementów na temat swojego wyglądu, że mimo iż wcale nie należę do osób skromnych, to się zawstydziłam ^^





Następnie nasze kochane organizatorki rozdały gifty, opowiadając po trochu o każdej firmie, która zechciała umilić nam czas na spotkaniu (zdjęcia na końcu postu). Nastąpiło też losowanie zestawów upominków oraz odbyła się również wymianka ^^ Potem napełniałyśmy nasze brzuszki i rozmawiałyśmy jedna przez drugą :) 







Sztandarowe foto lakieromaniaczek ^^


Z siostrami ksero oraz Cattie :*


I z moją kochaną, blogową Sis :* ogromnie cieszę się, że w końcu się spotkałyśmy Ewciu!
I jeszcze raz dziękuję za Insta Dri i holosia :*


Oto lista uczestniczek:
organizatorki:

no i ja :)

No to teraz czas na gifty ^^ Co by nie zasypać Wam kolejną sporą dawką zdjęć, gifty skleiłam w jedno, jeśli chcecie przyjrzeć się im z bliska - powiększcie. Foto ma dużą rozdzielczość :)





Zdjęcia ze spotkania dzięki uprzejmości Asi i Eweliny :)

O naszym spotkaniu możecie także przeczytać m.in. u Asi, Eweliny i Ewy :) 


19 komentarzy:

  1. Ślicznie wyglądasz w takim delikatnym makijażu! :)
    i ten tort świetnie wygląda! :)
    no i oczywiście zazdroszczę Wam spotkania! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi tez uśmiech nie schodzi z twarzy <3 poznać Cię osobiście to była wielka przyjemność <3
    Jesteś świetna, optymizm bije od Ciebie na kilometr, a Twoje niektóre zwroty zapamiętam na długo (myślę że nie tylko ja) :D. Mam cichą nadzieję że za niedługo uda nam się powtórzyć spotkanie, a laksy niech dobrze ci służą ^^
    Nie wiem jak mogłam zapomnieć o wrzuceniu naszego wspólnego zdjęcia, ale zaraz naprawię te błąd!
    Ewelina umalowała Cię niesamowicie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna "typiara" nie? :D

      Usuń
    2. hihi już chyba wszyscy kojarzą mnie z tym słowem :D

      Usuń
    3. hihi, no niezła "typka" :D :*

      Usuń
  3. No Ola faktycznie makijaż odmienił Cię, ale z tym Twoim codziennym wyglądasz i tak ładnie! Super spotkanie - zazdroszczę wypadu. Należał Ci się :) A prezenciki - delirka na sam widok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzisz? same plusy z przyjazdu na śląsk :)) jak wpadniesz następnym razem to daj znać :))

    OdpowiedzUsuń
  5. już widzę jedną kolejną podobiznę do siebie mowa tu o makijaży ja również rzadko się maluję a jak już to bardzo delikatnie. Musze przyznać, że pięknie Cię Ewelina umalowała mi się też marzy taki delikatny look :D szkoda, że się nie zgłosiłam bo być może bym Cb poznała ale kto wie może się kiedyś uda :D

    OdpowiedzUsuń
  6. super gifty , spotkanie też widzę udane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty wiesz co ja myślę :D Dziękuję ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję zabawy w super spotkaniu ;)

    Tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już jedną baa albo dwie fotorelacje z tego spotkania oglądałam ;)) Zabawa musiała być przednia ; ] Same uśmiechnięte buźki ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Miło było Cię poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ach..zazdroszczę Ci tych spotkać :)
    Tort wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spotkanie wygląda na udane :D

    OdpowiedzUsuń
  13. To było przesympatyczne popołudnie, a w takim delikatnym makijażu wyglądałaś po prostu pięknie. Mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja do spotkania.

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę po zdjęciach że było rewelacyjnie:) Pazury macie cudne *-*

    OdpowiedzUsuń
  15. było super i oby do szybkiego zobaczenia :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze opinie i uwagi mobilizują mnie do dalszej pracy.
Proszę o nie zostawianie linków do blogów w komentarzach, można na nie trafić przez Wasz profil ;) A mój blog to nie miejsce na reklamę.
Proszę także o nie zapraszanie mnie do siebie, staram się zawsze odwiedzić osobę, która do mnie wpadła :) Nie wyznaję zasady "obserwacja za obserwację".