Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 czerwca 2015

Lime flowers!

Hej Misiaki :)

Przybywam dziś do Was z moimi własnymi paznokciami! Zdobienie jest wprawdzie z początku czerwca, ale myślę że nadal na topie, bo jest bardzo letnie :) Kwiaty limonki są białe, ale jakoś tak mi spasował tytuł do zdobienia, mimo iż jest czarne :D Użyłam świetnej płytki hehe019 od Blueberry :) Bazą jest piękna limonka od Essence - prezent od narzeczonego z okazji Dnia Dziecka ^^ A moim pomocnikiem w robieniu stempli była niebieska guma, również od Blueberry :D Zobaczycie ją i poczytacie o niej na końcu. Zapraszam! :)

sobota, 14 marca 2015

Happy 2nd Birthday, my blog! ♥

Witajcie Misiaki :)

Dwa lata… Minęły już dwa lata odkąd napisałam tutaj swój pierwszy post! Kiedy wczoraj pokazywałam mamie mani, które przygotowałam na tą okazję, spytała ‘To już dwa lata?!’. Tak, już dwa lata latam za domownikami chwaląc się każdym mani, smrodząc w mieszkaniu godzinami i układając na parapecie „studio fotograficzne” :) I chociaż ostatnio bywam tu rzadziej niż kiedyś, nadal czuję się bardzo związana z tym ‘miejscem’. W moim życiu zaszło ostatnio trochę zmian – przeprowadziłam się. Bardzo to przeżywałam, bo jestem z tych osób, które przywiązują się do miejsca. Przy okazji zaniedbałam trochę paznokcie, a dokładniej nail art, ponieważ długo długo nosiłam samą odżywkę, a podczas składania mebli kilka paznokci mi się ułamało… Myślałam, że nie będę miała na czym zrobić urodzinowego mani i już nawet zaczęłam myśleć nad planem awaryjnym, ale po maksymalnym skróceniu udało się coś osiągnąć :) Mani jest oczywiście niebieskie – nie byłabym sobą, gdyby na taką okazję był inny kolor :D Są kropki (nawiązując do szablonu), jest motyw florystyczny, no i dwójeczka, w końcu to już dwa lata! :)

wtorek, 11 czerwca 2013

Złoty piasek znad Bałtyku - Lovely Baltic Sand #2 + niemiłe doświadczenie z bazą peel-off.

Z całej piaskowej trójki Lovely tylko ten żółciak krzyczał do mnie: kup mnie! A że ja ulegam prośbom lakierów no to kupiłam :) połączyłam go z morskimi falami naszego Bałtyku, a przynajmniej taki miałam zamysł, metodą saran wrap. Jak wyszło oceńcie same :) Bazą peel-off narobiłam sobie biedy... O tym w dalszej części posta. Pora na zdjęcia - w moim chorym umyśle pojawił się dziki pomysł zrobienia zdjęć dosłownie nad Bałtykiem - ale nie, nie pojechałam nad morze... Odpaliłam zdjęcia z Kołobrzegu, wybrałam jedno i na jego tle zrobiłam fotki :D

sobota, 13 kwietnia 2013

Essence Nude Glam 04 iced latte

To mój pierwszy wpis typowo jako recenzja. Rozchorowałam się, mam zapalenie górnych dróg oddechowych, pół nocy nie przespałam przez kaszel, więc wybaczcie nieidealnie pomalowane pazurki. Mama z miasta wróciła dziś z moim pierwszym nude: Essence Nude Glam 04 iced latte. Tak się prezentuje: