Z całej piaskowej trójki Lovely tylko ten żółciak krzyczał do mnie: kup mnie! A że ja ulegam prośbom lakierów no to kupiłam :) połączyłam go z morskimi falami naszego Bałtyku, a przynajmniej taki miałam zamysł, metodą saran wrap. Jak wyszło oceńcie same :) Bazą peel-off narobiłam sobie biedy... O tym w dalszej części posta. Pora na zdjęcia - w moim chorym umyśle pojawił się dziki pomysł zrobienia zdjęć dosłownie nad Bałtykiem - ale nie, nie pojechałam nad morze... Odpaliłam zdjęcia z Kołobrzegu, wybrałam jedno i na jego tle zrobiłam fotki :D
Kolor: złoto-żółty piasek z drobinkami.
Konsystencja: dosyć lejąca.
Pędzelek: jak u wszystkich z nowej serii.
Schnięcie: przeciętnie, myślałam że będzie szybciej.
Warstwy: trzy.
Trwałość: trzy dni bez większych oznak znoszenia.
Zmywanie: tam gdzie nie miałam peel off przeciętne - tzn. lepiej niż brokat, gorzej niż zwykły lakier.
Cena i dostępność: od. 8 zł, Rossmann
Moja opinia: Kolor mnie urzekł, wołał mnie :) tworzy ładny efekt, wszyscy zwracali uwagę na paznokcie. Reszty kolorów raczej nie kupię.
Do mani użyłam: Bazy: Joko i Essence, na kciukach i serdecznych niebieski Lovely Crystal Strenght (numer starty) i biały Vipera Bambini 01 + woreczek foliowy i Eveline 3in1, pozostałe Lovely Baltic Sand nr 2.
A teraz niemiła przygoda z bazą Essence peel off :( Albo ta baza nie nadaje się pod piasek albo zrobiłam coś źle... Moje paznokcie płaczą. Wcale po podważeniu lakier nie zszedł, musiałam go zdrapywać przy okazji robiąc bałagan na płytce. Poddałam się po dwóch i postanowiłam użyć zmywacza. Niestety zrobił się glut, który i tak musiałam zdrapać. Bardzo teraz żałuję, że nałożyłam tą bazę na 5 z 6 pomalowanych paznokci piaskiem... Mimo wszystko próbę powtórzę z brokatami, ale z pewnością już na mniejszej ilości paznokci.
Nie lubię u siebie takich mocnych, żółtych odcieni.. ale całość wygląda świetnie! bardzo fajnie wykombinowałaś z tłem.. aż sie chce na wakacje:)
OdpowiedzUsuńa co do bazy, to mam jakąs inną, też tej firmy i ściąganie lakieru właśnie tak wyglądało.. zajęło mi to więcej czasu niż zmywaczem, dużo jest takich opinii, chociaż czytałam też pozytywne, w każdym razie mi nie wychodzi...;)
UsuńBaza peel-off dobrze odchodzi od paznokcia po wymoczeniu w gorącej wodzie, wtedy to nawet udaje się fajnie ją ściągnąć w jednym kawałku :D a resztki które zostaną można domyć zmywaczem. Odkryłam to przypadkiem, gdy zabrałam się za "ściąganie" lakieru zimą, po dłuuugiej kąpieli w gorącej wodzie - polecam ten sposób, bo wtedy złazi całkiem nieźle, na pewno lepiej niż pokazujesz. I ściągam go przy pomocy drewnianego patyczka - robi najmniej szkody płytce.
OdpowiedzUsuńJa też mam ten żółty piasek teraz na paznokciach ^^ ale chciałabym spróbować, jak schodzi pod wpływem zmywacza. za to bazę peel-off ściągałam wczoraj :)
Super pomysł z tym niebieskim saran wrap, fajnie uchwyciłaś wakacyjny bałtyk :D Bardzo mi się całość podoba ;D
Ale masz śliczne paznokcie :) Jakiś czas temu byłam w Rossmannie jednak piaska w tym kolorze nie widziałam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
Kurde, straszna wpadka z tą bazą. A co do piaska, to również go posiadam ;)
OdpowiedzUsuńTen piasek do mnie woła ^^ coraz bardziej mi się podoba i w końcu ulegnę xD
OdpowiedzUsuńCo do bazy tego typu się nie wypowiem niestety...
Pomysł ze zdjęciami super :) strasznie fajnie to wyszło. efekt jakbyś rzeczywiście tam była :)
super wyszło Ci to zdobienie, i połączenie z piaskiem - rewelacja :)
OdpowiedzUsuńale miałaś fantastyczny pomysł z tłem do paznokci! wyszło rewelacyjnie!
OdpowiedzUsuńOjoj ale masakra z tym peel off :/ Ja pod ten piasek użyłam zwykłej bazy tej co zawsze i zmyłam wacikiem - troszkę szorowania było jednak nie aż tak źle jak z brokatami.. Sama teraz będę trzymać się z daleka od tej bazy, pozostaję przy metodzie foliowej :P
OdpowiedzUsuńA tło do zdjęć piasku - boskie :D
Bardzo ładny kolor tego piaska i miałaś fajny pomysł z tłem :)
OdpowiedzUsuńTeż go mam na paznokciach :D
OdpowiedzUsuńA pomysł z tłem i dołożeniem do żółtego błękitu wspaniały :D Całość strasznie mi się podoba i cieszę się, że już za niecałe 3 tygodnie będę w Gdańsku :D:D:D
ale Ci zazdroszczę! też chcę nad morze! :D
UsuńOla, Ola, szalejesz z tymi pazurkami :)
OdpowiedzUsuńsuper :)
Poluję na ten kolor ale go jeszcze nie widziałam, na pewno znajdzie się w mojej kolekcji. Piękne zdjęcia :) Ja chcę nad morze :(
OdpowiedzUsuńKojarzą mi się z latem :) aż zachciało mi się opalać ;)
OdpowiedzUsuńćwicz! i napewno uda CI się zrobić takie kwiatki. Spróbuj to wcale nie jest takie trodne :)
ALE ZDJĘCIA! :P myślałam, że fotoszop, a jednak tło takie wybrałaś. fenomenalnie to wyglada!!:)
OdpowiedzUsuńCo do bazy to naczytałam się dużo złego, ale dobrego też. Myślę, że jednak nie zaryzykuję.
Pomysł na zdjęcia miałaś rewelacyjny! Szczerze mówiąc to z kolorem firma mogła się postarać. Jakoś mało atrakcyjny ten żółty.
OdpowiedzUsuńogólnie fajny letni motyw, aczkolwiek ostatnie zdjęcie zaniepokoiło.
OdpowiedzUsuńMnie też najbardziej oczarował ten lakier z piaskowej kolekcji. Tylko mam jakiś feralny pędzelek i odprysnął mi 3 dnia (nie miałam bazy).
OdpowiedzUsuńPiękny :) Też go mam i bardzo mi się podoba. Pokazałam go tu -----> http://www.photoblog.pl/nailinspirelove/153620316/zolty-jak-piasek.html Jeśli możesz wpadnij :)
OdpowiedzUsuńpiękny jest też żółty piasek!! Ja kupiłam wczoraj z Lovely nr. 1 i w nocy malowałam nic paznokcie, bo nie mogłam się powstrzymać :D, był jeszcze nr. 3 ale go nie kupiłam i teraz strasznie żałuję :( a żółtego nigdzie nie widziałam :( Zdjęcia na tle morza genialne! ;D
OdpowiedzUsuńżółty super:)z tym niebieskim naprawdę ładnie się komponuje:)
OdpowiedzUsuń