niedziela, 19 października 2014

Golden Rose Matte Satin Nude 01 & 05

Hej Robaczki :)

Dziś mam dla Was pierwszą część z jesiennych nowości od Golden Rose, które pokazywałam Wam na fanpage'u :) Postanowiłam zacząć od uroczych matowych satynek, w neutralnych odcieniach nude. Zdecydowałam się na 01 - kawkę z mlekiem oraz 05 - baby pink :) Zapraszam na zdjęcia i recenzję :)



Golden Rose Matte Satin Nude 01




Makro z lampą

Golden Rose Matte Satin Nude 05



Makro z lampą
Kolor: 01 to rozmieszane caffe latte, albo taka kawa jaką ja pije - prawie pół na pół z mlekiem ^^ 05 to uroczy baby pink, rzekłabym nawet, że ślubny :)
Konsystencja: dość rzadka.
Pędzelek: standardowej grubości, prosto ścięty. Przyjemnie rozkłada się podczas malowania.
Schnięcie: zasycha w bardzo szybkim tempie, dlatego nie lubi zbytnio poprawek. Potem przez chwile jest jeszcze plastyczny. 
Warstwy: dwie, chociaż na upartego w 01 można by spróbować po jednej.
Zmywanie: bez problemu.
Cena i dostępność: ok. 8 zł, strona Golden Rose, wysepki Golden Rose, małe osiedlowe drogerie.
Moja opinia: Jak można zauważyć na zdjęciach makro z lampą, lakiery posiadają shimmer, widoczny w słoneczku albo mocnym świetle. Wykończenie jest dokładnie takie jak obiecują, ani to połysk, ani typowy mat - taka matowa satynka :) Kolory w tej nudowej serii są bardzo do siebie zbliżone, ja posiadam akurat pierwszy i ostatni :) Delikatność i elegancja sprawiają, że możemy mieć piękne paznokcie, niezbyt rzucające się w oczy, np. na egzamin albo ważną uroczystość. Dłonie wyglądają bardzo subtelnie :) Sama sobie się dziwie, że tak je polubiłam, z reguły unikam nudowych odcieni, zdecydowanie wolę te wyraziste, jednak te z pewnością wrócą na moje paznokcie :) Jedyne do czego mogę się przyczepić to fakt, że trzeba dość szybko i sprawnie malować, bo można zrobić sobie "dziury" podczas malowania, które później ciężko załatać.



A Wy co sądzicie o tych eleganckich satynkach? :)


41 komentarzy:

  1. Pięknie pomalowane paznokcie i śliczne kolory. Muszę je dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obydwa lakiery są bajeczne, trudno się nimi nie zachwycić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. są piękne <3 aż pójdę przy najbliższej okazji do Golden Rose i się im bliżej przyjrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne!!! :)
    Z tymi dziurami to masz na myśli że lakier podeschnie i brzydko się przez pędzelek później rozciągnie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie, że jak delikatnie zaschnie na paznokciu a nie będziemy mieć wystarczającej ilości lakieru na pędzelku, to przejeżdżając pędzelkiem po paznokciu jakby ściągniemy ten zaschnięty lakier i zrobi się dziura :D nie wiem czy dobrze to opisałam :D

      Usuń
  5. Bardzo ładnie u Ciebie wyglądają :) Wcześniej nie zwracałam na nie uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne kolory widziałam dziś podobną kolorystyke z lakierami GR color expert :D supcio :D

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam takie delikatne kolory..

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne i subtelne kolorki - jak ktoś nie lubi eksperymentować to je polubi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham lakiery z tej serii ;)
    Te odcienie muszę mieć - są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kiedyś lubiłam krzykliwe kolory ale teraz uwielbiam taką delikatność! I pewnie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dostałam oba i na razie używałam tylko beżu - jest przepiękny! <3 Róż będzie w następnej kolejności :) Mają super wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne kolory :) jak dbasz o skórki wokół paznokci? Masz jakiś sprawdzony preparat czy sposoby na ich pielęgnację?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dość często je wycinam, wspomagam się przy tym głównie preparatem od Cztery Pory Roku Żel do usuwania skórek 3w1. Poza tym używam też odżywki Cztery Pory Roku 5w1 i zwykłych oliwek dostępnych w każdej drogerii/hurtowni kosmetycznej ;)

      Usuń
  13. Są przecudowne a szczególnie ten drugi :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne są. Oba. Cała seria bardzo przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne kolory i cudne wykończenie, szalenie mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszędzie ich szukam i niestety nie mogę znaleźć ;]

    OdpowiedzUsuń
  17. Oba kolory bardzo mi się podobają a Twoim dłoniom chyba ten jasny róż bardziej pasuje <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mi się wydaje, że jasnoróżowy więcej do Ciebie pasuje ;) i kogoś bardzo mi się podobają takie jaśniutkie lakiery, są takie eleganckie, sama wolę jednak mocniejsze kolorki, a jeśli nudziaki to coś muszę na nie wrzucić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i zdecydowanie lepiej się w nim czułam ^^

      Usuń
  19. ten pierwszy nudziak jest fajny, ale nie wiem, czy tak samo by mi się podobał na własnych paznokciach :D
    róż też jest spoko i pasuje do szarego sweterka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ten drugi jasno różowy jest prześliczny! <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Niezwykle elegancko się prezentuja!

    OdpowiedzUsuń
  22. I am definitely going to add both of these polishes in my collection. They look fantastic on your nails!

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie kolory na pewno sprawią, że jesień będzie choć trochę cieplejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ten pierwszy jest po prostu przepiękny <3 wygląda bardzo elegancko i kobieco, a jednocześnie dość naturalnie. ciągle mnie korciło do tej serii matowych lakierów GR, ale teraz już wiem, że przynajmniej ten jeden muszę mieć :) ps. zdradź jak dbasz o skórki, bo są idealne.. jak z reklamy!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pytanie padło już w komentarzu pod tym postem, ale powtórzę ;) dość często je wycinam, wspomagam się przy tym głównie preparatem od Cztery Pory Roku Żel do usuwania skórek 3w1. Poza tym używam też odżywki Cztery Pory Roku 5w1 i zwykłych oliwek dostępnych w każdej drogerii/hurtowni kosmetycznej ;)

      Usuń
  25. Ale cuda! Nawet nie wiem, który bardziej mi się podoba! <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Увидела сегодня твой блог, с удовольствием подписалась Эти оттенки лаков Golden Rose невероятно красивы. Приобрету себе такие же.

    Приглашаю в свой блог ecat-world.blogspot.ru

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze opinie i uwagi mobilizują mnie do dalszej pracy.
Proszę o nie zostawianie linków do blogów w komentarzach, można na nie trafić przez Wasz profil ;) A mój blog to nie miejsce na reklamę.
Proszę także o nie zapraszanie mnie do siebie, staram się zawsze odwiedzić osobę, która do mnie wpadła :) Nie wyznaję zasady "obserwacja za obserwację".