czwartek, 20 listopada 2014

Let's burn everything! ~ Dragon

Cześć Robaczki :)

Będzie groźnie! Ale tylko na paznokciach :) Otóż całkiem niedawno na moich dłoniach zamieszkał smok. I ten smok chciał spalić wszystko dookoła! Ale na szczęście jedyne co zrobił, to przyozdobił moje paznokcie, hihi :D Poniosła mnie wyobraźnia, a wszystko przez bajkową płytkę od Blueberry! Zapraszam Was na zdjęcia smoczego mani :)





Ogień, smok i skrzydło!


Użyłam: baza odżywka Wibo SOS Weak Nails, Colour Alike 496 Bamberka, Golden Rose Rich Color 19, Paese 342, Cleme Cosmetics Oh la la Chantal, Lovely Crystal Strenght czerwony (seria nieodstępna), Wibo Extreme Nails 34, top coat CND Vinylux, płytka do stempli XIUA-02.

Jak widać płytka jest bardzo dobrej jakości i nie odbiega zbyt wiele od oryginalnego pierwowzoru (MoYou). Wzory są dobrze wygrawerowane i ślicznie się odbijają :) Jej wymiar to 12 x 6 cm.

Tą płytkę i inne możecie zakupić na aukcjach Blueberry :) Jeśli akurat nie ma jej na stanie, poczekajcie - niedługo będzie ^^ A powołując się podczas zakupów na mój blog, dostaniecie od firmy miły gratis :) 



A Wy pozwoliłybyście zamieszkać takiemu smokowi na Waszych paznokciach? :)


36 komentarzy:

  1. Genialne zdobienie :) i świetny pomysł miałaś na to zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wyszło świetnie! też ostatnio kupiłam u nich płytkę - tylko czeka aż ją wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Cudny pomysł na wykorzystanie płytki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Płomyki wyglądają genialnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Od razu przykuło mój wzrok - cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do mnie dotrą od nich płytki jutro chyba i czekam z niecierpliwością na kolejne bo są piękne! A zdobienie super wyszło i całość bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiedziałam że coś fajnego z nią zrobisz! :D bardzo mi się podoba to zrobienie, pokazuje jakąś historię! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne zdobienie! Miałam na oku identyczną płytkę od MoYou London, ale w końcu zrezygnowałam - chyba za jakiś czas zrobię zakupy w Blueberry Store ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :-) Te żółto pomarańczowe są cudowne :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. super, zwłaszcza te ogniste paznokcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bomba. Zwłaszcza ta ognista część mi się podoba.. Mam też tę płyteczkę, muszę chyba dać jej szansę, bo póki co wszystkie leżą.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wzory i kolory świetnie dobrane! :

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne są te "obrazkowe" płytki, kiedyś muszę taką mieć :3

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna płyteczka Marta ostatnio same dobrocie sprowadza do siebie :D
    Idealne mani i sam pomysł jest oryginalny :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacyjne zdobienie. Ja po wielu próbach nadal nie umiem odbić wzorku na paznokciach :( chyba wina jest gumki do odbijania bo mam z essence

    OdpowiedzUsuń
  16. O matko.... przewijam w gore i w dol i nie mogę wyjść z zachwytu. Pięknie! Wszystko pasuje. Te płomienie po prostu wymiatają.
    Miałam zamówić sobie ta płytkę, aż w końcu wzięłam dwie inne. Ale i na nią przyjdzie pora ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudna płytka, a kolory dobrałaś idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. WOW obłędna kompozycja :) uwielbiam bajkowe klimaty na pazurkach a Ty stworzyłaś piękną bajkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jedno z najpiękniejszych zdobień ostatniego miesiąca *.*
    uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Paznokcie są fantastyczne. Miałaś naprawdę fajny pomysł. Płytka też mi się bardzo podoba, ale niestety jest niedostępna aktualnie na aukcjach :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Przecudowne! Jestem w szoku pomysłów na płytki do stempelków :)

    OdpowiedzUsuń
  22. cudo, cudo! genialna płytka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja bym pozwoliła *.*

    uwielbiam takie historie opowiedziane na paznokciach <3 bosko sis ;* <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowne! Kojarzy mi się z Gra o Tron ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Prześlicznie :) Kurcze, ta płytka jest genialna, no muszę się zastanowić nad jej zakupem, koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. czadowo! ;) Mega slicznie wyszlo, swietne polączenie super pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze opinie i uwagi mobilizują mnie do dalszej pracy.
Proszę o nie zostawianie linków do blogów w komentarzach, można na nie trafić przez Wasz profil ;) A mój blog to nie miejsce na reklamę.
Proszę także o nie zapraszanie mnie do siebie, staram się zawsze odwiedzić osobę, która do mnie wpadła :) Nie wyznaję zasady "obserwacja za obserwację".