wtorek, 1 kwietnia 2014

Lace nail art

Koronki to coś, co dziewczynki lubią ^^ Dziś mam dla Was koronkowy nail art. Wybrałam pastelowe odcienie: miętę i morelkę, a do tego delikatną koronkę. Całość ładnie ze sobą gra i choć jest skromnie, to moim zdaniem wygląda niebanalnie. Zapraszam na zdjęcia i recenzję zestawu koronek od Born Pretty Store.

Lace is something that girls like ^ ^ Today I have lace nail art for you. I chose pastel colors: mint and apricot, and some this delicate lace to go with it. It looks nicely altogether, and although it is simple, I think it looks sophistically. Now take a look at the photos and review of a set of lace from Born Pretty Store.






Użyłam/I used: odżywka/conditioner 10w1 Colour Alike, Paese #191, Yves Morel #116, 1 sheet 3D Nail Art Sticker Black and White Lace Born Pretty Store.


Kilka słów o koronkach:
W zestawie dostajemy aż 30 różnych wzorów, w kolorach czarnym i białym. Jeśli klikniecie na zdjęcie obok i je powiększycie, będziecie mogły obejrzeć wszystkie. Taka ilość i mnogość wzorów pozwala nam na szybkie stworzenie wielu pięknych mani. Koronki mają jednak jedną wadę, ale tylko czarne: pokrycie ich top coatem rozpuszcza farbę i tworzy czarne zacieki, przez co mani wygląda nieestetycznie. Białe koronki można bez problemu pokrywać topem. W związku z tym, że użyłam obu kolorów na raz, musiałam pozostawić moje mani bez topu, co niestety skończyło się naderwaniem naklejek w niektórych miejscach.
Możecie kupić je tutaj.

A few words about laces: 
In the set you get 30 different designs, black and white. If you click on the image on the left and zoom it, you will be able to see them all. Such an amount and a multitude of patterns allows us to create many beautiful types of manicure quickly. The lace, however, has one drawback, but it's only in the case of the black one: if you put a top coat on it, it dissolves the black paint and creates black streaks, which makes mani unesthetic. You can easily put top coat on the white lace, though. Because I used two colors at the same time, I had to leave my manicure without top coat, and unfortunately it ended up with torn off stickers in some places.
You can buy it here.


Pamiętajcie, że korzystając z kodu ZPL91 dostaniecie 10% rabatu na zakupy, a wysyłka jest zawsze darmowa!
Remeber, if you use ZPL91 code, you'll receive a 10% discount. Shipping is always free!


40 komentarzy:

  1. delikatne ale przyciągają wzrok :)
    szkoda, że czarne się rozpuszczają :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne ;) szalenie mi się podoba ta koronka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Są obłędne te koroneczki! Ty wiesz jak trafić w me gusta :)
    Zawsze wzdycham do Twych paznokci, bo są takie idealne ^^
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje komentarze zawsze sprawiają, że "rosnę" ^^ dziękuję :*

      Usuń
  4. Śliczna kompozycja! A jaki top kładziesz na te czarne koronki? Bo może to jest tak jak z wzorkami, że te przyspieszające wysychanie rozmazują. Spróbuj dać zwykły bezbarwny na te czarne, może pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam też ze zwykłym bezbarwnym, niestety on też rozpuścił :(

      Usuń
  5. Szkoda że rozpuszcza :)
    Ale i tak warto, bo są przepiękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ♥.♥ Ale piękne! Delikatnie, uroczo i ta kolorystyka! ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. ale super! piękne połączenie kolorów i koroneczki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie delikatne, koronkowe motywy! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Pastelowe kolory mnie kupiły :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealne połączenie kolorów :]

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne zdobienie ! Bardzo mi się podoba :)


    co-ona-zmalowala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Urocze :) Moje kolory + ta korona = bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie się prezentują - jak zawsze ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie to wygląda :) Zazdroszczę Ci talentu i pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne zdobienie :) podoba mi się ta koronka :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładne te naklejki, swego czasu chciałam kupić dokładnie takie same :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatnio kupiłam ten lakier z pease i sie zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. no mega! idealne, przpiękne kolory. Uwielbiam miętę i morelowo, koralowe odcienie. Kiedy tylko pojawiło się słońce to zawitały i na moich paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale się rozmarzyłam :) jest cudnie i bardzo mi się podobają te koronki pomysłowo je dałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale pięknie wyglądają te koronki z tymi pastelowymi kolorkami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cuuuudowne !


    rzetelne-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. jaka piękność od Paese ^^
    śliczne te koronki ^^ szkoda że czarne puszczają farbę :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Denerwowałoby mnie w tych naklejkach przezroczyste, ale widoczne tło. Chyba tak to się nazywa :P

    OdpowiedzUsuń
  24. o rany ! ale genialny mani ! taki kobiecy i delikatny :) a do tego te długie paznokcie <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Lace is super stylish now days on clothing and now on nails too. Looks fantastic!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kurcze, szkoda że te czarne tak dziwnie się zachowują pod topem, bo nie dość że się urywają to widać granicę koronki i paznokcia. Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczne paznokcie :)
    i bardzo podoba mi się ta mięta od Paese :)

    OdpowiedzUsuń
  28. pięknie wyszło :) fajne połączenie czarnych i białych koronek :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajnie wykorzystałaś te naklejki.. Zestawienie kolorystyczne też w moim guście..
    Mam podobne koroneczki od BPS (taki duży zestaw dostałam kiedyś) i uważam, że to świetne ozdoby. Łatwe w użyciu, efektowne, no i za niewielką cenę dostajemy ich masę.. Do końca życia mi chyba ich starczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. oO bardzo ciekawie połączyłaś czerń z bielą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze opinie i uwagi mobilizują mnie do dalszej pracy.
Proszę o nie zostawianie linków do blogów w komentarzach, można na nie trafić przez Wasz profil ;) A mój blog to nie miejsce na reklamę.
Proszę także o nie zapraszanie mnie do siebie, staram się zawsze odwiedzić osobę, która do mnie wpadła :) Nie wyznaję zasady "obserwacja za obserwację".